
Jak tajemnice z przeszłości wpływają na codzienne życie? Czy bez wyleczenia traumy ludzie są w stanie normalnie funkcjonować? A co, jeśli popełniło się błąd, który kosztował kogoś życie? W książce "Pierwszy dzień wiosny" poznajemy Christie - kobietę, która dwadzieścia lat wcześniej popełniła niewybaczalny błąd. Teraz przeszłość zaczyna ją ścigać. Czy nie jest za późno na pokutę? Christie ma osiem lat i jest dzieckiem ulicy. Nikomu na niej nie zależy. A gdy w okolicy dochodzi do zbrodni, wszyscy rodzice zaczynają bać się o własne dzieci. Ale o Christie dalej nikt się nie martwi. Dziewczynka uważa, że umie sama o siebie zadbać, dobrze się ukrywa, a także podejmuje różne ryzykowne zabawy. Christie nie jest zwyczajnym dzieckiem. Ma tajemnicę, która zwala z nóg. Zabiła małego chłopca i nie czuje wyrzutów sumienia. Mija dwadzieścia lat. Christie stara się ułożyć sobie życie i odpokutować za swój czyn. Jednak przeszłość postanawia o sobie przypomnieć. Kobieta dostaje dziwne telefony, co sprawia, że zaczyna panikować. Boi się na nowo otwierać swoją przeszłość. Do tego jako samotna matka czuje, że to, co zrobiła kiedyś, może zniszczyć życie nie tylko jej, ale i jej dziecku. Czy przeszłość dopadnie Christie? Czy poniesie karę, za to co zrobiła? Jak to wpłynie na życie jej dziecka?