
"Black roses" to emocjonująca opowieść pełna zwrotów akcji. Karolina Żynda stworzyła historię, od której nie sposób się oderwać! Wiele kobiet marzy o ślubie jak z bajki, a Aubree Sullivan z pewnością można do nich zaliczyć. Śnieżnobiała suknia, kwiaty oszałamiające swoim zapachem i pierwszy taniec, który goście zapamiętają do końca życia. Niestety niektórych marzeń nie da się spełnić. Ukochany Aubree porzucił ją, a na dodatek nie był to koniec czekających na nią katastrof. Mężczyzna postanowił związać się z jej własną siostrą. Dziewczyna obserwuje ślub swoich marzeń, jednak to nie ona jest panną młodą. Siedząc w ostatnim rzędzie, usiłuje przetrwać tę niesamowicie bolesną chwilę. Nie potrafi jednak oprzeć się myśli, że z wielką chęcią zniszczyłaby szczęście tej pary. Niespodziewanie, ceremonię przerywa nagłe przybycie brata pana młodego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Axel Murphy niedawno wyszedł z więzienia. Pomimo początkowej nieufności mężczyzna szybko zyskuje sympatię Aubree. Okazuje się, że nie tylko ona pragnie zemsty. Oprócz palącej złości tę dwójkę wkrótce połączą także inne uczucia. Jakie wyzwania czekają tę nietypową parę? Czy pragnienie zemsty stanie się siłą, która połączy tych dwojga?