
Ambitna i zapierająca dech w piersiach książka o niezwykłym krajobrazie podziemi. "Podziemie. Świat pod naszymi stopami" autorstwa Willa Hunta to książka będąca swego rodzaju dziennikiem z podróży i filozoficznymi meandrami. Podziemia pełne są katakumb, jaskiń, zapomnianych miast czy opuszczonych stacji metra. Świat pod naszymi stopami jest o wiele ciekawszy i zawiły, niż mogłoby się wydawać. Kiedy nastoletni Hunt odkrywa, iż pod jego domem mieści się opuszczony tunel, rodzi się w nim fascynacja do tych mrocznych i zapomnianych czeluści. Fascynacja, która przeradza się w obsesje. W pozytywnym znaczeniu, gdyż często to właśnie obsesja jest często motorem napędowym postępu i nauki. Książka ta to swoisty list miłosny autora, którego adresatem jest wszystko, co czai się pod powierzchnią. Hunt podczas swych podróży spotyka innych, podobnych sobie zapaleńców. Spędza kilka dni w paryskich katakumbach, gdzie ze zdumieniem odkrywa, iż te są nie tylko miejscem wiecznego spoczynku, lecz także zakazanych imprez. W Australii trafia na pustkowie, gdzie wraz z pewną rodziną Aborygenów schodzi do mającej ponad 35 tysięcy lat kopalni. Wraz z naukowcami z NASA bierze udział w badaniach kilometr pod łańcuchem górskim Black Hills.