
Książka "Jeśli jutro nie nadejdzie" autorstwa Robbiego Coucha jest pełną zwrotów akcji powieścią dla młodzieży. Mimo że jest jedną z wielu pozycji literatury, w której pojawia się pętla czasu, nie sposób nie wciągnąć się w historię Clarka. Bohaterem i narratorem powieści jest Clark, którego życie jest pełne emocji i rozterek. Książka w niezwykle subtelny sposób porusza wątek społeczności LGBT+ z perspektywy nastolatka i jego przeżyć. Dopiero, gdy na jego drodze staje Beau, udaje mu się wyrwać z zapętlonej od ponad 300 dni poniedziałkowej rzeczywistości. Nowy przyjaciel staje się dla niego odpowiedzią na najtrudniejsze pytania, które postawiło przed nim życie. To kluczowy moment, w którym po raz pierwszy ma nadzieję, że jego los się odmieni, a nowe uczucia pozwolą przezwyciężyć trudności: samotność, rozwód rodziców, relację z własnym psychologiem. Niejeden czytelnik podczas lektury poczuje się jak główny bohater i będzie liczyć na podobny finał w swoim życiu. Lektura może być ukojeniem dla wszystkich zagubionych w świecie uczuć, które pojawiają się u progu dorosłości. To jedna z lepszych i dojrzalszych książek, w których tematyka osób LGBT+ poruszona jest w tak delikatny i pełen wzruszeń sposób. Każdy, kto sięgnie po książkę Robbiego Coucha, nie raz wzruszy się podczas lektury. Na pewno też inaczej spojrzy na problem osób wykluczonych i borykających się z brakiem tolerancji.